Sok z wyciskarki – podstawa diety pływaka

Wszyscy fani sportów wodnych podziwiają pływaków za ich wyniki oraz oczywiście niesamowicie zbudowane ciała. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że taka budowa nie jest efektem tylko i wyłącznie treningów. Znacznie więcej pracy wykonuje odpowiednio dobrana dieta i jadłospis takiego pływaka. Jak już zostało w poprzednich wpisach wspomniane, większość z nich wykorzystuje w tym celu wyciskarki, aby pić świeże soki. Nie jest żadną tajemnicą to, że takie właśnie napoje służą do utrzymywanie metabolizmu w odpowiedniej kondycji. Zaś dobra, a przede wszystkim szybka przemiana materii to klucz do smukłej sylwetki. Pływacy to nie kulturyści, im przede wszystkim zależy na mocnych i silnych mięśniach, a nie rzeźbie niczym starożytny Dawid.

Jakie zalety ma wyciskarka do soków?

Powodów, dla których warto korzystać z wyciskarki do soków jest naprawdę wiele. Jednakże jest jeden podstawowy, a mianowicie sok w ten sposób wyciśnięty nie traci swoich wartości odżywczych. Sportowcy właśnie z tego powodu tak chętnie sięgają po to urządzenie. Każdy uwielbia smak orzeźwiającego soku, od którego aż bije samo zdrowie. Jednak nie ma sensu w takich momentach wybierać się do sklepu po popularny sok jabłkowy w kartonie. Niestety mimo tego, że producenci takich specyfików chętnie mówią o pozytywnych właściwościach takiego produkty, to ma on niewiele wspólnego z prawdą. Sok po wyciśnięciu powinno się wypić w przeciągu maksymalnie dwóch dni. W związku z tym każdy może sam odpowiedzieć sobie na pytanie czy sok z kartonu równa się temu z wyciskarki.

Z czego pływacy wyciskają sok?

Skoro wiadomo już, że wyciskarka do soku to super sprzęt i należy z niego korzystać, to teraz warto odpowiedzieć na pytanie, z czego taki sok zrobić. Oczywiście nie brak amatorów napojów owocowych z wiadomych względów – są słodkie. Jednak pływacy zdecydowanie bardziej stawiają na wersje wielowarzywne. W sumie poprawniejsza wersja to, że dietetycy sportowców stawiają na taką wersję. Chodzi oczywiście głównie o fruktozę, która jest w znacznej części obecna w owocach. Bardzo dużo jej znajdzie się w winogronach oraz bananach. Natomiast śmiało można jeść większość odmian jabłek. Zupełnie inaczej sprawa wygląda jeśli chodzi o warzywa. Zawierają dużą ilość błonnika, a także nieznaczną ilość cukru. W tym pojedynku zdecydowanie wygrywają warzywa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *